Przyszedł już do was? Do nas przyszedł dziś rano i to jest największy wielkanocny zajączek, jakiego kiedykolwiek widziałem! Właściwie to nie zajączek, ale zajączka. Ma cztery, strasznie długie nóżki, wielkie oczy, czarną grzywkę i ogonek i szczerze życzy wszystkim wesołych Świąt Wielkanocnych i spełnienia marzeń!